Czym jest Bhakti?
Bhakti to starożytne sanskryckie słowo, którego znaczeniem jest „czysta miłość i oddanie”. Słowo „czysta” wyraża, że nie ma tu zafałszowania czy domieszki czegokolwiek innego. Miłość w jej najwyższym i najbardziej perfekcyjnym stanie musi być całkowicie czysta i pozbawiona jakichkolwiek innych pragnień oprócz dawania szczęścia i oddania dla ukochanego, obiektu swojej miłości. Czytaj dalej...


Na temat dzieła
Obraz, który widzicie jest zatytułowany "Seva Kunj." "Powstał on w moim sercu lecz teraz zamanifestował się na zewnątrz" – Śrila Bhaktivedanta Narayana Maharaja. Czytaj dalej...
Obchody miesiąca puruszottama Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:13
Badger, Kalifornia, 16 maja 1999 roku

Tridandiswami Sri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

[W roku 1999 miesiąc Puruszottama rozpoczął się 16 maja. Tego dnia Śrila Narajana Maharadża był w Badger w Kalifornii i wygłosił krótki wykład o znaczeniu tego miesiąca. Poniżej zamieszczany zapis tego miniwykładu.]

Wchodzimy w miesiąc Puruszottama. Pan Kryszna jest Puruszottamą, dlatego ten miesiąc jest miesiącem Kryszny. Pośród wszystkich inkarnacji Śri Kryszna jest Puruszottamą, Najwyższą Osobą. Ten miesiąc zajmuje więc wyjątkową pozycję pośród innych, podobnie jak Kartika. Mamy szczęście być dziś tutaj w Nowej Wradży, tak blisko Giriradża-Gowardhana, Śjama-kundy i Radha-kundy. Zamanifestowało się tutaj całe Wrindawan. Pawie tańczą i tyle innych rzeczy przypomina nam Śri Wrindawan-dham.

W Indiach obchodzimy miesiąc Puruszottama w obecności Puruszottamy, w jego siedzibie -Niladri w Dżagannatha Puri. Wielbiciele spędzają tam cały miesiąc, przestrzegają pewnych zasad i reguł, wstają o czwartej rano. Ci, którzy pragną osiągnąć kryszna-bhakti oraz szczególnie obchodzić miesiąc Puruszottama, stosują się do wielu reguł od pierwszego dnia tego miesiąca.

Więcej…
 
Obchody Dżanmastami w 1999 r. w Mathurze Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:12
(autorka relacji: Mandżulaali Dasi)

2 września 1999 roku (dzień przed Dżanmastami)

Tłumna procesja harinama sankirtana zorganizowana przez członków Keśawadżi Gaudija Math w wigilię Dżanmastami wypełniły serca mieszkańców Mathury i uliczki miasta radością. Na czele procesji kroczył ogromny słoń przystrojony niczym osobisty sługa króla, za nim podążał wielbłąd, dorównujący strojnością słoniowi. Na wielbłądzie siedziało sześciu mężczyzn, grając jednocześnie na czterech bębnach. W procesji brało udział pięć grup kirtanowych, w sumie harinam zgromadził ponad dwa tysiące roztańczonych i rozśpiewanych wielbicieli. Na czele każdej z grup kirtanowych jechał powóz. Pierwszym jechali aktorzy przebrani za Krysznę i Balaramę. W kolejnym powozie siedział Śrila Gurudewa z Nawina Kryszną Prabhu u boku, a w ostatnim jechali Śrila Radha Winode Bihardżi i Mahaprabhu, którzy - wierzcie lub nie - uśmiechali się! Główną atrakcją był taniec dandia zaprezentowany przez kobiecą grupę kirtanową. Informacja o tym znalazła się nazajutrz na pierwszej stronie lokalnej gazety. Ekstatyczna procesja trwała cztery godziny. Śrila Gurudewa powiedział następnego dnia, że każdy kto słyszał ten kirtan - owad, zwierzę czy ptak - zostanie obdarzony szczególną łaską.

Więcej…
 
Porzucony pies Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:11
Viareggio, Włochy, 13 kwietnia 1999 roku

Tridandiswami Śri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

[Ten wykład ukazuje się po raz pierwszy. Mimo upływu czasu jego treść nic nie straciła na aktualności. Opowiadając tę historię, Śrila Narajana bezskutecznie usiłował powstrzymać się od łez. By je otrzeć, chwycił róg swojej sanjasińskiej szaty i dotknął nią oczu. Miał na szyi cienką i delikatną girlandę z lawendy. Gdy unosił ręce do twarzy, włożył obie dłonie w środek girlandy. Pod wpływem szarpnięcia girlanda zerwała się i tworzące ją kwiaty posypały się na wszystkie strony. To, w połączeniu z faktem, że Śrila Maharadża ocierał łzy wzruszenia, doprowadziło wielu słuchaczy do łez.]

Więcej…
 
Nie mamy prawa ganić innych Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:10
Badger, Kalifornia, 1997 rok (część 4)

Tridandiswami Śri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

[jest to ostatnia część wykładu z pierwszej podróży Śrila Narajana Maharadża po świecie]

Starajmy się czynić postęp duchowy, nie traćmy czasu na krytykowanie i nie próbujmy kontrolować wszystkiego. Kontrolować może Gurudewa. To on jest kontrolerem. Kryszna, tak jak Śri Czajtanja Mahaprabhu i Nitjananda Prabhu. My powinniśmy myśleć: „Nie jestem kontrolerem. To raczej ja podlegam ich kontroli. I sam powinienem się kontrolować". W ten sposób należy próbować rozwijać swoją świadomość Kryszny.

Poza tym, w trakcie intonowania, pamiętania i pełnienia służby dla Pana, powinniśmy unikać popełniania obraz wobec innych. W przeciwnym razie popełnione obrazy zniszczą wszystko. Cały nasz wysiłek pójdzie na marne. Nie obrażajmy nikogo, szanujmy innych.

Więcej…
 
Powiedzcie swojemu umysłowi... Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:08
Badger, Kalifornia, 1997 rok (część 3)

Tridandiswami Śri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

Arati wymaga emocjonalnego zaangażowania. Nie powinno się podchodzić do niego obojętnie. Kiedy coś ofiarowujecie, musi temu towarzyszyć jakieś uczucie. Może przypominać nastawienie matki Jaśody, która najpierw wszystko ofiarowuje Krysznie, a potem całej reszcie. Albo jeśli waszą swarupą (naturalną cechą) jest nastrój gopi i macie odpowiednie ku temu kwalifikacje, jeśli takie macie pragnienie, wtedy możecie widzieć, że to Śrimati Radhika ofiarowuje Krysznie różne rzeczy.

Powinniśmy iść w ślady Śrila Bhaktiwinoda Thakura, Śrila Narottama dasa Thakura i wszystkich im podobnych. Śrila Bhaktiwinoda Thakur pozostawił nam kirtana, bhoga arati:

bhadża bhakata-watsala śri-gaurahari

Więcej…
 
Z jakim nastawieniem przeprowadzić arati Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:07
Badger, Kalifornia, rok 1997 (część 1)

Tridandiswami Śri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

[Dzięki łasce Kryszny ostatnio podarowano nam kasetę z wykładem zarejestrowanym w domu Śripada Nirguny dasa Adhikariego. Choć jest to jeden z najstarszych wykładów, jakie Śrila Narajana Maharadża wygłosił w trakcie swoich podróży po świecie, ze wszech miar wart jest rozpowszechnienia]

Powinniście wzbogacić swoją sadhanę. Postarajcie się zastosować do instrukcji zawartych w Hari-bhakti-wilasa, ponieważ znajdziecie tam wszystkie zasady sadhany. Ceremonii czczenia bóstw (arczana) poświęcona jest też księga zawierająca wskazówki dane przez Śri Czajtanję Mahaprabhu, a spisane przez Śri Wakreśwarę Pandita i Śri Gopala-guru Goswamiego, uzupełniane potem przez Gopala-guru Goswamiego i Dhjanaczandrę Goswamiego. Księga nosi tytuł Arczana Padhati.

Istnieją dwa procesy czczenia bóstw. Jeden z nich to bhawa-marga (ścieżka spontanicznego oddania, czyli raganuga-bhakti), drugi to arczana-marga (ścisłe stosowanie się do formalnych zasad zawartych w pismach, czyli waidhi-bhakti). Arczana-marga istnieje od czasów starożytnych. Śri Czajtanja Mahaprabhu pojawił się szczególnie po to, by ofiarować ludziom bhawa-marga, lecz nauczał tych, którzy nie mieli wystarczających kwalifikacji, by praktykować waidhi-bhakti - w niej jest jednak miejsce i dla arczana.

Więcej…
 
Pozycja i osoba Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:03
Holandia, 3 lipca 1997 roku (wykład wieczorny)

Tridandiswami Śri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

Śri Narada pragnął rozgłosić wszystkim chwały Pana Śiwy. Jak już mówiliśmy wcześniej, wysławiał Śiwę jako najwznioślejszego i najdroższego sercu Pana Kryszny wielbiciela. Pan Śiwa nie był zadowolony, słysząc te pochwały. Przypomniał różne sytuacje, które - według niego - jasno świadczyły o tym, że wcale nie jest drogi Panu Krysznie.

Teraz Pan Śiwa porównuje się do Śri Prahlada Maharadża, * [patrz: przypis 1] opisanego w Śrimad-bhagawatam słynnego wielbiciela Pana Nrisinhadewy. Mówi Naradzie: „Śri Prahlada stoi wyżej ode mnie i to on jest wielbicielem drogim sercu Pana". Choć jest odwrotnie, choć to Pan Śiwa zajmuję nadrzędną wobec Prahlada Maharadża pozycję, sam twierdzi, że stoi niżej od Prahlada Maharadża. Dlaczego? Powiedział to, by zachęcić zwykłych ludzi do naśladowania idealnego charakteru Prahlada oraz podążania za jego naukami.

Więcej…
 
Najwyższe błogosławieństwo Pana Śiwy Drukuj Email
środa, 30 lipca 2008 13:01
Holandia, 3 lipca 1997 roku (wykład poranny)

Tridandiswami Śri Śrimad Bhaktiwedanta Narajana Maharadża

Pan Śiwa jest bardzo bliski sercu Śri Kryszny, dlatego Kryszna może powierzać mu zadania, których nie zleciłby nikomu innemu. Kiedy półbogowie i demony ubijali Ocean Mleka, by zdobyć nektar nieśmiertelności, pierwszą substancją, jaka się wtedy pojawiła, była silna i niebezpieczna trucizna, paląca cały świat. Półbogowie zwrócili się po pomoc do Śri Kryszny, a Pan Kryszna poradził im, by poprosili Pana Śiwę o wypicie powstałej trucizny. Półbogowie oddali cześć Panu Śiwie i zwrócili się do niego z modlitwą: „Prosimy, ocal nas! Tylko ty możesz nas ochronić!" Pan Śiwa zebrał całą truciznę i wziął ją do ust, zawahał się jednak przed jej połknięciem. „Pan Kryszna jest w moim sercu, trucizna może mu zaszkodzić" - pomyślał. Dlatego zatrzymał truciznę w gardle. Trucizna wypaliła mu je, a szyja Pana Śiwy przybrała barwę niebieską.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 8